Wygraliśmy sprawę o dostęp do analizy finansowej na budowę stopnia wodnego na Wiśle!

przez Iga Szewczuk

Ogólnopolskie Towarzystwo Ochrony Ptaków, po wycofaniu skarg kasacyjnych przez Wody Polskie prawomocnie wygrało sprawę o dostęp do informacji publicznej. Przedmiotem wniosków złożonych we wrześniu 2020 r. były analiza finansowa budowy Stopnia Wodnego w Siarzewie oraz koncepcja i harmonogram działań w zakresie komunikacji społecznej tej inwestycji. W obu przypadkach Wody Polskie nie udostępniły informacji, stwierdzając, że w ogóle nie mamy tu do czynienia z informacją publiczną i nie wydając tym samym decyzji odmownej.

W pierwszym wypadku Wody Polskie stwierdziły, że chodzi o dokument wewnętrzny będący przedmiotem dalszych prac. Argumentacja Wód Polskich była od początku kuriozalna, jako że żądany dokument został opracowany w ramach zamówienia publicznego i ze środków publicznych wydatkowanych na ten cel. Co więcej, w sposób zupełnie oczywisty, co dostrzegł WSA, uwzględniając skargę OTOP, dotyczył on informacji o majątku państwowej osoby prawnej, jako że będzie wpływać na gospodarowanie majątkiem Wód Polskich, ze względu na znaczenie opracowania dla projektowania i wykonania inwestycji, finansowanej częściowo z majątku publicznego. Ujmując prościej, dokument miał odpowiedzieć m.in. na pytanie o opłacalność finansową inwestycji realizowanej przez Wody Polskie. Zaznaczenia wymaga, że dokument wewnętrzny to taki, który służy tylko danemu podmiotowi, a nie dotyczy osób zewnętrznych, spoza organów administracji, a także ma zapewniać organom i pracownikom swobodę i dyskrecję komunikowania, przykładowo może chodzić o zapiski i notatki.

Pomimo tak oczywistej sytuacji Wody Polskie złożyły skargę kasacyjną od korzystnego dla OTOP wyroku WSA zobowiązującego do udostępnienia informacji publicznej.

W drugim wypadku, Wody Polskie podnosiły, że nie chodzi o informację o środowisku a o zadanie z zakresu komunikacji społecznej, nie wskazując jednak żadnej konkretnej podstawy ustawowej ograniczenia prawa do informacji o środowisku. Tutaj argumentacja Wód Polskim budziła jeszcze więcej zastrzeżeń, gdyż nawet gdyby organ uznał, że żądane dokumenty nie dotyczą informacji o środowisku, winien je udostępnić na podstawie przepisów o dostępie do informacji publicznej. To zadaniem organu jest właściwa ocena wniosku o dostęp do informacji i jego zakwalifikowanie (bez względu na podstawę wskazaną przez wnioskodawcę) oraz udostępnienie informacji, jeżeli tylko przepisy na to pozwalają.

Również w tej sprawie Wody Polskie złożyły skargę kasacyjną od korzystnego dla OTOP wyroku WSA zobowiązującego organ do udostępnienia informacji publicznej.

Oczywiście, wycofanie skarg kasacyjnych na 5 dni przed planowaną przed NSA rozprawą należy ocenić pozytywnie, jednakże trudno zrozumieć, że skargi kasacyjne w tak oczywistych sprawach, w ogóle zostały złożone. Odnosi się tu nieodparte wrażenie, że celem nie było faktyczne zakwestionowanie stanowiska a jedynie odsunięcie udostępnienia informacji o co najmniej dwa lata, bo takie są przeciętne terminy rozpatrywania skarg kasacyjnych przez NSA. Tym samym trudno mówić o spełnieniu celu, jakim ma służyć informacja publiczna, czyli informacji o bieżących, aktualnych sprawach publicznych. Łatwo sobie bowiem wyobrazić, że inwestycja, której informacja miała dotyczyć, mogłaby zostać, w ciągu tych kilku lat, w znacznej części lub nawet w całości zrealizowana.